wtorek, 10 grudnia 2013

Ćwiczenia na plecy

Piękna sukienka z wycięciem na plecach - moje marzenie. Najpierw jednak te plecy muszą się jakoś prezentować, bo one mają zwracać główną uwagę, a nie sukienka... ;) Poza tym plecy są głównym elementem naszego ciała, więc warto odpowiednio o nie zadbać.


Ćwiczenia na plecy to coś co wprowadziłam w tym miesiącu do swojego planu treningowego. Będę je wykonywać co drugi dzień. Wcześniej już ćwiczyłam plecy, ale jakoś przestałam, a chciałabym, aby do lata ich stan się poprawił, więc zaczynam o nie dbać.

Ćwiczenia pochodzą z bloga Blogilates


Jeżeli jesteś osobą początkującą, możesz zauważyć, że nie jesteś w stanie wykonać niektórych ćwiczeń, ponieważ prawdopodobnie masz za słabe plecy. Wypracowanie silnych pleców pomoże w codziennych czynnościach, jak również wspomoże wykonywanie innych, cięższych ćwiczeń podczas treningu.

Silne, dobrze zbudowane mięśnie pleców pozwolą stworzyć lepszą sylwetkę i optycznie zmniejszą talię. Wykonywanie ćwiczeń z hantlami na dolne części pleców zapobiegnie bólom tej partii ciała w przyszłości.

środa, 4 grudnia 2013

Inteligentny stanik od Microsoft + zimowe zachciewajki

Zaciekawił mnie bardzo dzisiejszy artykuł na spiderwebs o inteligentnym staniku nad którym pracuje Microsoft. Owy stanik będzie miał za zadanie za pomocą czujników monitorować zachowanie skóry oraz bicie serca jego posiadaczki. Na podstawie zebranych informacji dołączone do stanika oprogramowanie jest w stanie oszacować zmiany nastrojów osoby, która go nosi. Wszystko to, aby móc kontrolować dietę i zaburzenia w niej, które są spowodowane stresem i emocjami.


Aplikacja, którą nazwano EmoTree będzie sama rozróżniać, czym właściwie kobieta kieruje się przystępując do spożywania posiłku - głodem, czy stresem i jeśli okaże się, że powodem rzeczywiście jest stres to urządzenie będzie oferować przeróżne ćwiczenia relaksacyjne.

Super sprawa, prawda?

Teraz z innej beczki. Zima, a co za tym idzie apetyt, który się nasila daje się chyba większości we znaki. Jak sobie radzę z chęcią pożarcia wszystkiego co słodkie i nie tylko?


Wybrałam najprostsze rozwiązanie, czyli owoce i domowe wypieki. Owoce staram się jeść do godziny 15. Teraz jest czas na pomarańcze i mandarynki, więc je wybieram najczęściej. Ananasy, grejpfruty też cieszą się u mnie popularnością. Późnym latem kiedy w sklepach i na straganach było można jeszcze kupić świeże truskawki, maliny i borówki to zrobiłam ich zapas i zamroziłam, aby zatrzymać smak i zapach lata na dłużej. Galaretki i kiśle to "od czasu do czasu" też nie najgorszy pomysł. Mają mało kalorii, a zaspakajają ochotę na słodkie. A kiedy po prostu muszę COŚ zjeść sięgam po baby marchewki, orzechy, migdały. Przygotowuję zdrowe i niskokaloryczne przekąski, które zjadam kiedy tylko najdzie mnie na to ochota.

niedziela, 1 grudnia 2013

Podsumowanie miesiąca

Weszłam w nowy miesiąc z bardzo pozytywnym nastawieniem i kilkoma planami do zrealizowania. Przyznam szczerze, że średnio lubię ten miesiąc, ale trzeba go jakoś przetrwać :)

Listopad jeśli chodzi o ćwiczenia był dobrym miesiącem i mam nadzieję, że grudzień pod tym względem będzie podobny. W kwestii odżywiania było niestety trochę gorzej.

Jak widać poniżej moje ćwiczenia są urozmaicone, bo nienawidzę nudy w treningach. Zapewne gdyby było inaczej to efekty byłyby słabe, bo by mi się nie chciało w kółko wykonywać tych samych ćwiczeń, lub co najgorsze dawno zaprzestałabym się ruszać.


Biegania dużo nie było, a to dlatego, że przewiało mnie ucho i bałam się kolejnego (niestety nie lubię podczas biegania mieć na głowie czapki/opaski). Ćwiczenia z Zuzką Light bardzo lubię, a najbardziej upodobałam sobie ZWOW#13. Mel B jest wspaniała i uwielbiam z nią fikać, a do turbo Ewki mam sentyment :)

Jak Wam minął listopad i jakie są Wasze grudniowe plany?

piątek, 29 listopada 2013

Domowe sposoby na trening cardio

1. Jumping jakcs, czyli pajacyki

Doskonale znane wszystkim proste ćwiczenie. Jest to świetny sposób na rozgrzewkę, a przy większej intensywności trening całego ciała.

Robiąc pajacyki rozwijamy wytrzymałość organizmu oraz koordynację ruchową. Podczas wykonywania ćwiczenia pracuje większość mięśni naszego ciała. Ważne jest aby podczas podskoków nie trzymać rąk na biodrach, intensywność ćwiczeń będzie wtedy o wiele niższa.


2. Bieg w miejscu

Wiadomo, że nie ma to jak bieganie w terenie, ale "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma" :) Takie truchtanie w miejscu może wydawać się nudne, ale podczas oglądania ulubionego serialu sprawdza się bardzo dobrze. Testowałam, polecam.


3. Burpees

Z pozycji stojącej należy wykonać przysiad i oprzeć dłonie na podłodze. Odbić się stopami od podłoża i wyrzucić nogi w tył. Następnie przyciągnąć nogi do przysiadu i wyskoczyć wyciągając dłonie do góry.

Burpees angażuje do pracy całe ciało, spala tłuszcz i przyśpiesza metabolizm.

4. Taniec

Włączamy ulubioną muzkę i tańczymy! Szybko i energicznie, przyjemne z pożytecznym. Tańcząc 20 minut możemy spalić 120 kalorii.

Taniec to nie tylko fantastyczny trening, dzięki któremu możemy schudnąć, to również świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu. Polecam Wam gry taneczne na x-boxa, idealne rozwiązanie do ruchu w domu, a jednocześnie spędzenia czasu z bliskimi podczas długich zimowych wieczorów.


5. Skakanka

Najprostszy sposób na przyjemny i łatwy trening cardio. Skakanie na skakance pomaga utrzymać kondycję, wzmacnia i rozwija mięśnie nóg i pomaga utrzymać płaski brzuch. Skacząc na skakance najszybciej zrzucimy zbędne kilogramy. Wystarczy 30 minut dziennie, aby spalić 300-400 kalorii.


Jakie są Wasze ulubione ćwiczenia cardio?

wtorek, 26 listopada 2013

Łosoś zapiekany w porach z migdałami

Ryba z piekarnika to sposób na łatwy, ale niebanalny obiad. Łosoś i pory to świetne połączenie smakowe. Danie te jest niezwykle aromatyczne i lekkie.

  
Składniki:
● 2 filety z łososia
● 1 por (ja wykorzystałam wcześniej zamrożony)
● 4 łyżki drobno posiekanego koperku (można również użyć natki pietruszki, szczypioru, mięty)
● 2 łyżki migdałów
● sok z połówki cytryny
● oliwa z oliwek, sól, pieprz czarny, pieprz cytrynowy




Przygotowanie:
● rybę umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, przyprawić, skropić sokiem z cytryny (ja zazwyczaj rybę przygotowuję nieco wcześniej i wstawiam ją do lodówki, aby przeszła aromatem)
● por pokroić w cienkie paseczki, posiekać koperek
● w naczyniu żaroodpornym ułożyć rybę, posypać płatkami migdałowymi, porem i koperkiem
● do nagrzanego na 180C piekarnika wstawić rybę na 25 minut



I gotowe!

poniedziałek, 18 listopada 2013

Idealna sylwetka do lata

Dawno nic nie pisałam, ale zwyczajnie w świecie nie miałam czasu. Byłam w PL i spędziłam trochę czasu z rodzinką, ale już jestem i wracam do systematycznego pisania :)

Do lata pozostało 7 miesięcy, a to bardzo dużo czasu, aby zmienić swoje dotychczasowe nawyki żywieniowe i zacząć regularnie ćwiczyć. Ja ruszam swoje cztery litery i zabieram się do ostrej pracy. Czasu jest wiele, mobilizacji też nie brakuje, więc pracę o jeszcze lepsze ciało czas zacząć.


Będę chciała się skupić głównie na brzuchu i nogach, ale na brzuchu przede wszystkim. Muszę wprowadzić do moich treningów dużo cardio oraz bardziej uważać na to co ląduje na moim talerzu. 


Co będę jeść:

Warzywa i owoce - bez ograniczeń! jako dodatek do każdego posiłku i przekąska między posiłkami
Produkty pełnoziarniste - razowe i żytnie pieczywo, kasza gryczana, kasza jaglana, brązowy ryż, płatki owsiane
Ryby, drób, owoce morza, nabiał - nieodłączny element mojego odżywiania
Tłuszcze - oliwa z oliwek, olej kokosowy, olej sezamowy, awokada
Przyprawy - wszystkie odmiany ostrej papryczki, cynamon, imbir, pieprz, zioła, curry

Czego nie będę jeść i jakie zmiany wprowadzę do mojego menu:

Sól - wyeliminowałam już dawno, tak samo cukier, napoje kolorowe oraz gazowane
Słodycze - na chwilę obecną największy problem mam właśnie z nimi, bo jakiś czas temu sięgnęłam po jedno ciastko i tak się to ciągnie. Będę jeść, ale ograniczę :)
Jasne pieczywo - ostatnio często gości na moim talerzu, a sio!
Regularne posiłki - muszę koniecznie wrócić do jedzenia mniej, a częściej, chociaż bardziej nad częściej, bo dużo nie jem

Dużo tego nie ma, ale jest nad czym pracować.

Co będę ćwiczyć: 

Brzuch, brzuch i jeszcze raz brzuch! I nogi, bo zgrabne nogi zawsze spoko. Muszę też spalić troszkę tłuszczyku, bo się skubany na dobre zadomowił... ;)




Takie są moje plany na najbliższe 7 miesięcy, jutro przygotuję sobie dokładny plan treningowy i startuję z pracą nad lepszą sylwetką. A jak u Was z ćwiczeniami i odżywianiem? :)

piątek, 1 listopada 2013

Kosmetycznie: Pielęgnacja ciała

Po powrocie z wakacji moja skóra jest w nie najlepszym stanie. Sucha, pozbawiona blasku, jednym słowem koszmarna. Peeling i mocno nawilżające masło do ciało to idealny zestaw ratunkowy.

Pierwszy krok to delikatny peeling myjący, który doskonale wygładza skórę i ściera martwy naskórek. Bardzo lubię owocowe peelingi, bo pachną doskonale i odświeżają ciało.


Codziennie pod prysznicem masuję ciało (szczególnie uda i brzuch) rękawicą z kolcami. Robię to regularnie i na prawdę widzę efekty. Już dawno dzięki odpowiedniej diecie i ćwiczeniom pozbyłam się cellulitu, ale dodatkowo korzystam z masażera i uważam, że on w dużej mierze również przyczynił się do zmian.


Krok następny to masło do ciała, lub mleczko, najlepiej intensywnie nawilżające, zapobiegające wysuszeniu. Moje ulubione tak samo jak w przypadku peelingu są o zapachu owoców. Po umyciu skórę lekko osuszam ręcznikiem, tak aby pozostała wilgotna, a następnie nakładam masło w ten sposób skóra lepiej się nawilża, niż w przypadku nakładania produktu na suchą skórę.


Taki szybki, codzienny rytuał pozwolił mojej skórze szybko wrócić do formy. Teraz jest gładka w dotyku i rozjaśniona. Oczywiście takie pielęgnacje nie są mi obce, staram się codziennie w ten sposób dbać o ciało, abym mogła się długo cieszyć piękną i zdrową skórą.

Nawilżanie od wewnątrz również jest bardzo ważne, należy więc pamiętać o wypijaniu co najmniej 1,5 l wody dziennie. Dodatkowo warto zaopatrzyć się w witaminy i dostarczać organizmowi zdrowych, dobrze zbilansowanych posiłków.

Pamiętacie o pielęgnacji swojego ciała?